﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="Basen pływacki"> 
<author_1="Aleksander Komitau"> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-10-19"> 
<month="10"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Dokładne obejrzenie Pałacu Kultury i Nauki równa się podróży na wielką skalę. Trzeba pokonać kilometry drogi, setki metrów wzniesień... Szlak nasz wiedzie poprzez cztery skrzydła Pałacu. Szybkobieżne windy uniosą nas w górne kondygnacje, skąd miasto wygląda jak dziecinna zabawka. Obejrzymy Pałac Młodzieży, basen pływacki, sale sportowe, podziwiać bodziemy teatry, kina, sale wystawowe, restauracje, cuda architektury, techniki, nowoczesne metody pracy. W czasie naszej podróży poznamy ludzi radzieckich — budowniczych Pałacu. Szerokie schody wiodące pod kolumnadą wpadają w okazałą, dębową, okutą miedzią i mosiądzem bramę zapraszającą gościnnie do wnętrza Pałacu Młodzieży. W bramie znajduje się urządzenie klimatyzacyjne, które reguluje temperaturę w hallu Pałacu Młodzieży w zależności od temperatury na dworze. Dolatują nas nawoływania, słowa rosyjskie i polskie tworzą jedną melodię. — Pietia poczekaj, woła polski robotnik do swego radzieckiego towarzysza — pomogę. Wspólnym wysiłkiem biała lakierowana szafka do garderoby szybko potoczyła się na wyznaczone miejsce. Stanęła obok szeregu swych poprzedniczek. Wchodzimy na drugie piętro. Zostały za nami dwa korytarzyki, pod trocinami błyskają plamy marmuru. Przez otwarte drzwi z głębi wielkiej hali ukazuje się trampolina. Basen. — Misza, pabystrej... Misza wierci otwory przy podłużnych kratownicach z brązu, które zasłonią otwory wentylatorów schowanych w marmurowych kolumnach. Komsomolec Mikołaj Dymitroicicz Puszkinow ma jasne pogodne oczy. Jest to niski i krępy chłopiec o mocnych, twardych dłoniach.
Misza urodził się na Uralu 26 lat temu. W swoim rodzinnym mieście pracował w przedsiębiorstwie budowlanym. Do Warszawy przyjechał trzy lata temu. W Pałacu pracuje w brygadzie Klużewa. Dziś Misza
z uśmiechem mówi: czuję się już prawie pół-warszawiakiem. Brygada Klużewa wyrabia przeciętnie 195 procent normy. Od szeregu miesięcy Misza pracuje przy budowie basenu. — Krasiwyj, powiada Misza, wskazując ręką w kierunku basenu... Trzy równoległe rzędy trybun umieszczone na podium z marmuru kaukaskiego otaczają basen. Trybuny oddzielone są od siebie przeciwległymi łukami sklepień, które tworzą wejścia prowadzące do basenu. 

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
